Gastronomia przyciąga wielu przedsiębiorców z zagranicy, może nawet większość. Niski próg wejścia, szybki zwrot, a do tego kawiarnia to coś dla duszy. Kto nie marzył o miejscu, w którym będzie pić z przyjaciółmi własne, firmowe koktajle?
Pomyśleliśmy, że warto pomóc początkującym przygotować się do otwarcia kawiarni w Polsce, bo w pracy z polskimi gośćmi trzeba dobrze wyczuć różnice w mentalności. Na szczęście dwie ukraińskie przedsiębiorczynie, współwłaścicielka sieci kawiarni i współzałożycielka kawiarni we Wrocławiu, chętnie dzielą się doświadczeniem na swoich blogach. Wybraliśmy ich najważniejsze rady, jak przetrwać w tej branży.
1. Zatrudniaj studentów
Według współwłaścicielki sieci kawiarni najprostszy sposób, żeby zaoszczędzić na podatkach i składkach, to zatrudniać studentów. Polskie podatki i składki od wynagrodzeń straszą Ukraińców bardziej niż kursy walut i trudno się temu dziwić. Podatek dochodowy, składka zdrowotna, składki na ubezpieczenia społeczne w ZUS: lista zdaje się nie mieć końca.
Zatrudniając studentów i młode osoby do 26. roku życia, można jednak uniknąć dużej części tych kosztów. A tacy pracownicy wcale nie są gorsi.
2. Kup agregat prądotwórczy
Przygotuj się na to, że jeśli lokal zostanie bez prądu po awarii albo przez złą pogodę, miejscowe służby nie rzucą wszystkiego, żeby naprawić usterkę właśnie u Ciebie. Współzałożycielka wrocławskiej kawiarni ze zdziwieniem wspomina, jak we Wrocławiu przez 4 dni zdarzały się przerwy w dostawie prądu, a ich kawiarnia nie była na to przygotowana.
„W Ukrainie mieliśmy agregat. Tu, w Polsce, wyluzowaliśmy się i w ogóle nie myśleliśmy o jego kupnie” – mówi.
3. O wszystkim decydują opinie w Mapach Google
Poproś pracowników, żeby mówili gościom, że najlepszym podziękowaniem za ich pracę będzie opinia o lokalu w internecie. Od siebie dodamy, że na dobre opinie trzeba zapracować, choć zawsze znajdą się goście, którzy wystawią zupełnie niesprawiedliwą ocenę tylko dlatego, że kelner miał wąsy, a oni wolą gładko ogolonych.
4. Naucz się rozmawiać
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że Polacy ciągle się spieszą. Jak odruchowo reaguje na to początkujący restaurator? Przyspiesza obsługę. Tymczasem sukces często nie tkwi w pośpiechu, tylko w zwykłej ludzkiej rozmowie. Wielu gości przychodzi nie tylko na filiżankę kawy, ale też po to, żeby porozmawiać. Inwestycja w inteligencję emocjonalną i empatię pracowników przekłada się bezpośrednio na liczbę stałych gości.
Własna kawiarnia czy bar z przekąskami to pole do popisu dla każdego, kto chce osiągnąć najwyższy poziom obsługi. Ta branża zawsze będzie się rozwijać, a to idealne warunki dla ambitnych imigrantów.
Dziękujemy obu autorkom za pomoc w przygotowaniu tego materiału. Na swoich blogach dzielą się wieloma innymi praktycznymi wskazówkami o prowadzeniu lokalu w Polsce.
Źródła
- podatki.gov.pl: Ulga dla młodych, PIT do 26 lat – zasady i limit (zaktualizowano 6.10.2026), sprawdzono 29.10.2026
- biznes.gov.pl: Ile kosztuje zatrudnienie współpracownika na zleceniu lub umowie o dzieło, sprawdzono 29.10.2026
- Pomoc Map Google: Treści zabronione i podlegające ograniczeniom, sprawdzono 29.10.2026
- UOKiK: #PrawaKonsumenta2023, zmiany od 1 stycznia 2023 r., sprawdzono 29.10.2026
Goście z okolicy, którzy jeszcze Cię nie znają
Opinie w Mapach Google pomagają przyciągnąć tych, którzy już szukają lokalu. Do mieszkańców okolicy, którzy jeszcze o Tobie nie wiedzą, dotrze reklama na Facebooku i Instagramie, kierowana na Twoją okolicę i w języku Twoich gości. Prowadzimy takie kampanie dla lokalnych firm w Polsce, także tych prowadzonych przez Ukraińców. Pracujemy z budżetami od 1 000 USD miesięcznie, a reklamę opłacasz bezpośrednio w Meta lub Google. Więcej wpisów znajdziesz na blogu.
